Zespół

Poznajcie zespół Szarpie Travel – grono do zadań specjalnych! Różni nas wiek, kierunki wykształcenia i charaktery. Łączy znacznie więcej: zamiłowanie do turystyki, wieloletnie doświadczenie w branży i pragnienie, aby spełniać Wasze marzenia. W naszym biurze spotkacie specjalistów z różnych dziedzin: miłośników geografii, znawców ekonomii, socjologów, fachowców od kultury, którzy dając cząstkę siebie, razem zaplanują dla Was niezapomniane wakacje. Kolonie i obozy młodzieżowe 2017, które dzieci będą długo wspominać, wycieczki firmowe i klasowe z bogatym programem zwiedzania czy zielona szkoła, gdzie nauka nabiera zupełnie innego wymiaru – zawsze możecie na nas liczyć! Ludzie to nasza siła!

Andrzej Kindler

współwłaściciel

Spec od zarządzania finansami firmy, choć w pomnażaniu zysków bardziej od pieniędzy ceni satysfakcję z osiąganych celów. Poranne golenie doprowadza go do wściekłości. Ale śniadanie podane do łóżka i widok żony, zwanej małżowinką, gwarantują poprawę humoru. Bo czas - ten spędzony z żoną i dziećmi - jest dla niego najcenniejszy. Kiedy potrzebuje chwili relaksu, zabiera syna na quady. Natomiast w weekendy kierownicę pojazdu wymienia na uchwyt od kosiarki. Po zmroku najbardziej lubi... snuć teorie spiskowe na temat świata. Ale nocne rozmowy Polaków prowadzi tylko w kręgu bliskich przyjaciół. Bo oni doskonale wiedzą, że pod surową powłoką kryje się wrażliwy facet, który - jak donoszą nieoficjalne źródła - wzrusza się na serialach. Lecz zapytany o ulubiony film, zawsze odpowie: "Psy".

Wojciech Śmieszek

współwłaściciel

Osobowość przywódcza i mózg programowy firmy. Od kiedy zdobył Mont Blanc, jego życie toczy się z górki. Wypoczywa, grając w siatkówkę albo wyjeżdżając w miejsca, gdzie w głębinach morza ogląda kolorowe rybki. Ma cięty język, refleks i poczucie humoru, choć niektórzy biorą go za smutasa. Może dlatego, że bywa oszczędny. W słowach, naturalnie. Tiszerty zużywa w kosmicznym tempie - skubie z nich nitki do chwili, aż odpruje się rękaw. Załatwił tak pewnie ze 132 sztuki, obecnie pracuje nad kolejną. Ma sentyment do starych seriali wojennych: "Czterech Pancernych i Psa" oraz "Stawki większej niż życie". Lubi słoneczne dni, muzykę Jean Michaela Jarre'a i bliskość żony, przy której zawsze zaostrza mu się apetyt.

Robert Zienkiewicz

dyrektor operacyjny

Człowiek renesansu – zarządza, pisze, działa w harcerstwie, tłumaczy piosenki z dowolnego języka świata, śpiewa, podróżuje, gra na gitarze klasycznej, elektrycznej i basowej. Kolejność dowolna. Urodził się dokładnie trzynaście do kwadratu lat po Adamie Mickiewiczu, dostając w spadku po wieszczu drugie imię, a po babci talent literacki. Wybrał jednak studia matematyczne i choć ukończył zupełnie inne, to literackie dzieło życia tworzy w arkuszu kalkulacyjnym. Żadnej pracy się nie boi, był elektrykiem, szklarzem, dziennikarzem. Pasjonuje go porządkowanie chaosu na każdym szczeblu, ale dla równowagi w szufladzie ma twórczy bałagan. Uwielbia muzykę rockową z przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, koncerty starych gwiazd, a upływające lata odlicza premierami filmów Almodóvara, Allena i Koterskiego. Marzy o własnej trasie koncertowej, może być po Ameryce Południowej.

Ewa Iwaniak

kierownik biura, organizacja kolonii i obozów oraz wycieczek zakładowych i szkolnych

Za młodu startowała w olimpiadach geograficznych, a od 10 lat krajoznawcze pasje realizuje w turystyce. Jako filolog polski, przykłada wielką wagę do poprawności językowej ofert, a jako humanistka i kierownik biura dba o dobre relacje między pracownikami i wzajemną życzliwość. Na pozór rzeczowa i poukładana, w głębi duszy bywa spontaniczna, a czasem nieco szalona. W wolnych chwilach tańczy, wykonuje biżuterię, podróżuje, jeździ na rowerze i pływa. Interesuje się wizażem i stylizacją. Oparcie znajduje w ramionach męża i gronie licznej rodziny. Marzy o zabytkowym domu w Toskanii, do którego mogłaby uciekać, aby pisać książki i przyjmować przyjaciół. Jeśli się wzrusza, to zwykle podczas filmów i zawsze, kiedy ogląda "List w butelce". Obok kina z przesłaniem, lubi też nastrojową muzykę. Piosenki Czerwonych Gitar i Seweryna Krajewskiego zna wszystkie na pamięć.

Wioletta Besaraba

organizacja kolonii i obozów oraz wycieczek zakładowych i szkolnych

Jest niezwykle ciepłolubna, najchętniej sprawiłaby, aby temperatura nigdy nie spadała poniżej 15 stopni. Stąd z uśmiechem organizuje imprezy turystyczne do słonecznych miejsc. Jako doświadczony organizator turystyki wie, że podróżowanie z mężem i córeczką to najlepszy sposób na spędzanie czasu wolnego. Nawet gdy podróż musi ograniczyć tylko do wspomnień wyjazdów palcem po mapie. Pielęgnuje też ciepło rodzinne. W weekendy gotuje najbliższym pyszne obiady i realizuje się plastycznie oraz sportowo. Zamykając wieczorem oczy przenosi się w świat Ameryki lat pięćdziesiątych, pokonując bezdroża różowym Cadillac-em zawsze w sukience Pin-up.

Małgorzata Adamczyk

kierownik działu sprzedaży

Zamiłowanie do sztuki nie przeszkadzało jej ukończyć podyplomowo reklamy i promocji. Na co dzień doskonale realizuje się w kontaktach z klientami i koordynacją projektu - od powstania oferty, aż po finalną realizację. Chociaż gdyby mogła powtórnie się narodzić, to nadal nie wie, czy wolałaby lepić garnki na odległej tropikalnej wyspie, czy jednak zamieszkać w centrum Mediolanu i być słynną projektantką wnętrz. Jedno jest pewne - nie boi się zmian. Nawet w mieszkaniu nieustannie przesuwa meble albo maluje ściany na coraz to inne kolory. Chyba, że przyjdzie pora na relaks, wtedy funduje sobie domowe spa przy świecach albo uprawia sporty: aeorobik, narty lub rower. Choć kiełkuje w niej chęć na mocniejsze przeżycia - może spadochrony? Pasjonują ją Włochy - kultura, kuchnia i język, ale w podróż życia wybierze się do Indii. Ma spory apetyt na życie i kokosowe Rafaello. Jednak te ostatnie dawkuje sobie z umiarem.

Beata Kamińska

z-ca kierownika działu sprzedaży, sprzedaż kolonii zagranicznych

Specjalistka do spraw pierwszego starcia klienta z wielkim światem :). Pasjonatka nieodkrytych przestrzeni pamiętna słów Remarque'a, że „wszystko, co można dostać za pieniądze, jest tanie”, przed wszystkim oferuje bezcenne, bo nienabywalne uśmiech i gwarancję zadowolenia z wybranej oferty. Dopiero przepełniona euforyczną wonią porannej kawy gotowa jest zmagać się z deficytem miejsc parkingowych. Z chęcią podpatrywałaby Maxwella szeleszcząc turniurą, ale dopóki nie ma wehikułu czasu, wycisza się fotografowaniem współczesności, albo ... czytaniem trzech książek jednocześnie, bo przecież nie warto tracić czasu :)

Gabriela Rojewska

sprzedaż kolonii zagranicznych i obozów krajowych

Gdyby mogła przenieść się w wymarzone miejsce – zamieszkałaby nad polskim morzem i prowadziła rodzinny pensjonat, póki co w urokliwe zakątki naszego wybrzeża wysyła innych. Z uśmiechem i przeświadczeniem, że pomaganie ludziom urzeczywistniać ich marzenia jest miłe. Wbrew cichej i spokojnej naturze pasjonuje ją historia II wojny światowej. Kiedy nie piecze ciast, nie spaceruje z psem, czy nie spędza weekendu nad jeziorem, zgłębia tajniki geografii politycznej świata lub ćwiczy czytanie na czas. W wolnym czasie ogląda mecze piłki nożnej, gra w tenisa ziemnego lub przesłuchuje płyty Madonny, Starego Dobrego Małżeństwa i reggae na zmianę.

Anna Walentynowicz-Hińcza

sprzedaż kolonii i obozów na Mazurach

Panaceum na poranny nastrój - człowiek inny niż ten widziany w lustrze. Pamiętając o tym, z ochotą co rano wkracza do biura czerpać satysfakcję z kontaktu z kolejnym zadowolonym klientem. Siebie też lubi, ale z obawy przed posądzeniem o narcyzm, woli lubić innych. Dopieszczaniu swojej osoby natomiast oddaje się wieczorami w skrytości wanny, wypróbowując kolejne kąpielowe specyfiki i oddając się marzeniom o byciu brytyjską królową. Prywatnie róża „na jednej z wielu gwiazd” oswojona przez Małego Księcia, bo wbrew obiegowej opinii naprawdę lubi dzieci :).

Ewa Ławniczak

organizacja i sprzedaż kolonii, obozów oraz biwaków na Mazurach

Krynica spokoju bez zbędnych emocji, choć słonecznie doradzi, dopasuje, zoptymalizuje ofertę, bo turystyka i przygoda to spodnia warstwa jej natury. Relaksuje się między słowami, słowami, słowami... choć niekoniecznie w wykonaniu Szekspira :). Jak przystało na prawdziwą kobietę nieodgadnione ma wnętrze - ciem boi się całkiem według przyjętych standardów (o myszach danych nie ujawnia), za to w szał nie wpada już całkiem nieprzepisowo, a kobiecą dociekliwość badacza syci awanturniczymi historiami Vlada Palownika. Jeszcze bardziej niepokojące jest, że choć jak każde dzienne zwierzę kocha słońce, zawsze odpowie, że najbardziej lubi "Zmierzch". Doniesień o wampirzych atakach jeszcze nie zanotowano :)

Michał Kruszyński

kierownik Ośrodka Wypoczynkowego Kulka

Śnieg, mróz, deszcz czy kilkudziesięciostopniowy upał nie mają znaczenia, jeśli w planach ma bieganie. Udział w maratonach daje mu możliwość sprawdzenia się i realizacji coraz ambitniejszych planów, również tych zawodowych. Nie lubi samotności, a dzięki umiejętności słuchania drugiego człowieka szybko nawiązuje przyjaźnie i potrafi z każdym znaleźć wspólny język. Zaś jako zagorzały kibic FC Barcelona chętnie przeniósłby się do Hiszpanii, gdzie z pasją uprawiałby winorośl w oczekiwaniu na pierwsze winobranie. W pracy towarzyszyłby mu niezapomniany dźwięk trąbki Louisa Armstronga.

Sylwia Matwiejuk

organizacja imprez i zielonych szkół na Mazurach

Choć uważa, że największy sukces ma jeszcze przed sobą, to może pochwalić się dobrymi efektami w pracy z przedszkolakami. Krzywda dzieci - to coś, co porusza ją do głębi i motywuje do działania. I choć odpowiada jej życie tu i teraz, to nie straszne jej nowe wyzwania, które przyjmuje z uśmiechem na twarzy. W słuchaniu muzyki nie przeszkadza jej czytanie książki, a najlepiej kilku naraz, bo ma ogromny apetyt na wszystko, nie tylko ulubione słodycze. Równie mocno jak książki kocha pomalowane paznokcie... te u stóp przez 12 miesięcy w roku.

Marta Jakubkiewicz

organizacja imprez i zielonych szkół na Mazurach

Rozsądna w pracy i romantyczna prywatnie. Pierwsze widać po wynikach, drugie po oglądanych filmach i czytanych książkach, najchętniej przy zapalonych świecach. Jako osoba młoda uważa, że największy sukces ma dopiero przed sobą. Zamierza go osiągnąć w Olsztynie, który, odkąd tu przybyła, uważa za swoje miejsce na ziemi. Tu, i nie tylko tu, ma swoich przyjaciół, z którymi lubi spędzać wolny czas. Przyjaciół lubi, ale nie cierpi mieć za dużo wolnego czasu, bo jej pasją jest praca, dzięki której się rozwija i doskonali swe umiejętności. Uwielbia, gdy zrealizuje zaplanowane cele. Cieszy ją każdy dzień, który może spędzić na koloniach z dziećmi. Jest zawsze uśmiechnięta, uchodzi za osobę spokojną i opanowaną w najtrudniejszych sytuacjach. Nie ocenia ludzi pochopnie, zawsze stara się zrozumieć ich punkt widzenia. Ma wielki apetyt na życie na wysokich obrotach, ale przed mostami zawsze zwalnia.

Adam Zalewski

realizacja kolonii i zielonych szkół na Mazurach

Budzi się z myślą, co dobrego przyniesie ten dzień i choć niektórzy myślą, że chodzi non-stop uśmiechnięty, to jednak zdarzają mu się momenty, gdy lubi być poważny i sam… jednak tylko na 5 minut! Realizuje się w pracy, będącej jego pasją i spełnieniem marzeń o pracy z dziećmi, z którymi rozumie się bez słów. Nie wyobraża sobie życia bez piłki nożnej oraz podróży motywujących do ciągłej pracy nad sobą. I choć tęskni za Portugalią, to prawdziwy dom zbuduje tam, gdzie odnajdzie miłość.

Katarzyna Kuźniewska

specjalistka do spraw jakości i realizacji programu

PMistrzyni nawiązywania kontaktów. Rzeczy niemożliwe załatwia od ręki, cuda zajmują jej kilka dni. Podobno całą dobę nie śpi, bo telefony odbiera o każdej porze dnia i nocy. Rano żałuje, że znów zaspała, ale nigdy się nie spóźnia. Prędzej zapomni zjeść niż sprawdzić e-maila, co widać. Twardo stąpa po ziemi, odkąd dowiedziała się, że mama Jelonka Bambi nie żyje tylko w bajce, lecz rzuca wszystko, gdy na horyzoncie pojawi się szalony pomysł na sześć zer na koncie, choćby wyczytany w horoskopie. Z włażenia na drzewa już wyrosła, ale lubi spacery po lesie z psem. Dzień podsumowuje herbatą w coraz to innym kubku i z książką Osieckiej lub starą polską komedią. Oczami wyobraźni przenosi się wówczas do tatrzańskiego schroniska, gdzie widzi się w roli gaździny. Fantazję ma zresztą bujną, jest w stanie wyobrazić sobie każdą niebezpieczną sytuację i... jak jej uniknąć. Lubi każdą muzykę z mądrym tekstem. Sama też kiedyś występowała, ale w grupie teatralnej.

Anna Janczyk

pion wsparcia, zaopatrzenie

Praca wypełnia jej życie. I choć rano ciężko jej wstać, to właśnie w pracy najchętniej spędza weekendy i w drodze do niej nawet czarny kot jej niestraszny. Najwyżej zrobi trzy kroki w tył. Czarodziejskich różdżek, jako duch niezależny od ludzkich słabostek, nie zamierza używać. Zadowolona ze swojego tu i teraz, w wolnych chwilach z upodobaniem popada w pracoholizm z lekturą Kodeksu pracy w tle.

Ewa Domzała

główna ksiegowa

Zaczynała jako skarbnik klasowy, dziś jest Główną Księgową z Certyfikatem Ministerstwa Finansów. Skrupulatnie śledzi wszystkie nowinki podatkowe i żadna ustawa jej nie straszna. W muzyce od lat wierna jest Budce Suflera, Niemenowi i Pavarottiemu. Ten ostatni to doskonały plaster na niepogodę i smutki. Podobnie jak dobra komedia, przy której można się śmiać do łez i ulubiona książka młodości - "Ania z Zielonego Wzgórza". O ile w tygodniu poświęca się pracy, weekendy lubi mieć tylko dla siebie. Wtedy też chętnie wybiera się ze znajomymi do lasu lub nad jezioro. Niestety, wrodzona pracowitość i dyscyplina nie zawsze jej na to pozwalają. Dobrze zna się na ludziach, ale największą miłością darzy zwierzęta. Może dlatego, że w ich świecie nie ma nieuzasadnionej przemocy, o której codziennie słyszymy w wiadomościach?

Marzena Wilga

księgowa

Rachunkowością w turystyce zajmuje się od lat i czyni to z powodzeniem. Jak na prawdziwą księgową przystało, nigdy nie wpada w szał, cechuje ją dokładność, a pracowitość ma głęboko zakorzenioną w naturze. A jednak jej świat nie ogranicza się jedynie do rzędów cyfr i bilansu zysków. Na pierwszym planie jest rodzina, z którą spędza każdą wolną chwilę. Poza tym lubi dobre sensacje, powieści przygodowe, piesze wycieczki i słońce na niebie. Przeraża ją panująca na świecie bieda, dlatego jeśli może, chętnie przychodzi innym z pomocą. Miewa chwile wielkiej słabości, kiedy zapomina o bożym świecie. A stan ten zwykle wywołuje... zapach smażonych pączków.

Kadra kolonii i obozów

Praca z dziećmi i młodzieżą pozwala podzielić się swoimi umiejętnościami, wiedzą i pasją, dając wiele satysfakcji i radości. To praca ciekawa, ale i wymagająca. Do podołania temu zadaniu nie wystarcza sam zapał, potrzebny jest także profesjonalizm, dobre przygotowanie i rzetelna wiedza. Na naszych koloniach i obozach pracuje kompetentna kadra z udokumentowanym przygotowaniem pedagogicznym, a także bogatą wiedzą praktyczną na temat odpowiedzialności, psychologii oraz współpracy w grupie, która z zaangażowaniem opiekuje się młodymi podopiecznymi, dbając zarówno o ich bezpieczeństwo, jak i rozwijanie zainteresowań oraz dobrą zabawę.

społeczność

certyfikaty