Zespół

Poznajcie zespół Szarpie Travel – grono do zadań specjalnych! Różni nas wiek, kierunki wykształcenia i charaktery. Łączy znacznie więcej: zamiłowanie do turystyki, wieloletnie doświadczenie w branży i pragnienie, aby spełniać Wasze marzenia. W naszym biurze spotkacie specjalistów z różnych dziedzin: miłośników geografii, znawców ekonomii, socjologów, fachowców od kultury, którzy dając cząstkę siebie, razem zaplanują dla Was niezapomniane wakacje. Kolonie i obozy młodzieżowe 2019, które dzieci będą długo wspominać, wycieczki firmowe i klasowe z bogatym programem zwiedzania czy zielona szkoła, gdzie nauka nabiera zupełnie innego wymiaru – zawsze możecie na nas liczyć! Ludzie to nasza siła!

Andrzej Kindler

współwłaściciel

Spec od zarządzania finansami firmy, choć w pomnażaniu zysków bardziej od pieniędzy ceni satysfakcję z osiąganych celów. Poranne golenie doprowadza go do wściekłości. Ale śniadanie podane do łóżka i widok żony, zwanej małżowinką, gwarantują poprawę humoru. Bo czas - ten spędzony z żoną i dziećmi - jest dla niego najcenniejszy. Kiedy potrzebuje chwili relaksu, zabiera syna na quady. Natomiast w weekendy kierownicę pojazdu wymienia na uchwyt od kosiarki. Po zmroku najbardziej lubi... snuć teorie spiskowe na temat świata. Ale nocne rozmowy Polaków prowadzi tylko w kręgu bliskich przyjaciół. Bo oni doskonale wiedzą, że pod surową powłoką kryje się wrażliwy facet, który - jak donoszą nieoficjalne źródła - wzrusza się na serialach. Lecz zapytany o ulubiony film, zawsze odpowie: "Psy".

Wojciech Śmieszek

współwłaściciel

Osobowość przywódcza i mózg programowy firmy. Od kiedy zdobył Mont Blanc, jego życie toczy się z górki. Wypoczywa, grając w siatkówkę albo wyjeżdżając w miejsca, gdzie w głębinach morza ogląda kolorowe rybki. Ma cięty język, refleks i poczucie humoru, choć niektórzy biorą go za smutasa. Może dlatego, że bywa oszczędny. W słowach, naturalnie. Tiszerty zużywa w kosmicznym tempie - skubie z nich nitki do chwili, aż odpruje się rękaw. Załatwił tak pewnie ze 132 sztuki, obecnie pracuje nad kolejną. Ma sentyment do starych seriali wojennych: "Czterech Pancernych i Psa" oraz "Stawki większej niż życie". Lubi słoneczne dni, muzykę Jean Michaela Jarre'a i bliskość żony, przy której zawsze zaostrza mu się apetyt.

Robert Zienkiewicz

dyrektor operacyjny

Człowiek renesansu – zarządza, pisze, działa w harcerstwie, tłumaczy piosenki z dowolnego języka świata, śpiewa, podróżuje, gra na gitarze klasycznej, elektrycznej i basowej. Kolejność dowolna. Urodził się dokładnie trzynaście do kwadratu lat po Adamie Mickiewiczu, dostając w spadku po wieszczu drugie imię, a po babci talent literacki. Wybrał jednak studia matematyczne i choć ukończył zupełnie inne, to literackie dzieło życia tworzy w arkuszu kalkulacyjnym. Żadnej pracy się nie boi, był elektrykiem, szklarzem, dziennikarzem. Pasjonuje go porządkowanie chaosu na każdym szczeblu, ale dla równowagi w szufladzie ma twórczy bałagan. Uwielbia muzykę rockową z przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, koncerty starych gwiazd, a upływające lata odlicza premierami filmów Almodóvara, Allena i Koterskiego. Marzy o własnej trasie koncertowej, może być po Ameryce Południowej.

Ewa Iwaniak

kierownik biura, organizacja kolonii i obozów oraz wycieczek zakładowych i szkolnych

Za młodu startowała w olimpiadach geograficznych, a od 10 lat krajoznawcze pasje realizuje w turystyce. Jako filolog polski, przykłada wielką wagę do poprawności językowej ofert, a jako humanistka i kierownik biura dba o dobre relacje między pracownikami i wzajemną życzliwość. Na pozór rzeczowa i poukładana, w głębi duszy bywa spontaniczna, a czasem nieco szalona. W wolnych chwilach tańczy, wykonuje biżuterię, podróżuje, jeździ na rowerze i pływa. Interesuje się wizażem i stylizacją. Oparcie znajduje w ramionach męża i gronie licznej rodziny. Marzy o zabytkowym domu w Toskanii, do którego mogłaby uciekać, aby pisać książki i przyjmować przyjaciół. Jeśli się wzrusza, to zwykle podczas filmów i zawsze, kiedy ogląda "List w butelce". Obok kina z przesłaniem, lubi też nastrojową muzykę. Piosenki Czerwonych Gitar i Seweryna Krajewskiego zna wszystkie na pamięć.

Wioletta Besaraba

organizacja kolonii i obozów oraz wycieczek zakładowych i szkolnych

Jest niezwykle ciepłolubna, najchętniej sprawiłaby, aby temperatura nigdy nie spadała poniżej 15 stopni. Stąd z uśmiechem organizuje imprezy turystyczne do słonecznych miejsc. Jako doświadczony organizator turystyki wie, że podróżowanie z mężem i córeczką to najlepszy sposób na spędzanie czasu wolnego. Nawet gdy podróż musi ograniczyć tylko do wspomnień wyjazdów palcem po mapie. Pielęgnuje też ciepło rodzinne. W weekendy gotuje najbliższym pyszne obiady i realizuje się plastycznie oraz sportowo. Zamykając wieczorem oczy przenosi się w świat Ameryki lat pięćdziesiątych, pokonując bezdroża różowym Cadillakiem zawsze w sukience pin-up.

Małgorzata Adamczyk

kierownik działu sprzedaży

Zamiłowanie do sztuki nie przeszkadzało jej ukończyć podyplomowo reklamy i promocji. Na co dzień doskonale realizuje się w kontaktach z klientami i koordynacją projektu - od powstania oferty, aż po finalną realizację. Chociaż gdyby mogła powtórnie się narodzić, to nadal nie wie, czy wolałaby lepić garnki na odległej tropikalnej wyspie, czy jednak zamieszkać w centrum Mediolanu i być słynną projektantką wnętrz. Jedno jest pewne - nie boi się zmian. Nawet w mieszkaniu nieustannie przesuwa meble albo maluje ściany na coraz to inne kolory. Chyba, że przyjdzie pora na relaks, wtedy funduje sobie domowe spa przy świecach albo uprawia sporty: aeorobik, narty lub rower. Choć kiełkuje w niej chęć na mocniejsze przeżycia - może spadochrony? Pasjonują ją Włochy - kultura, kuchnia i język, ale w podróż życia wybierze się do Indii. Ma spory apetyt na życie i kokosowe Rafaello. Jednak te ostatnie dawkuje sobie z umiarem.

Beata Kamińska

z-ca kierownika działu sprzedaży, sprzedaż kolonii zagranicznych

Specjalistka do spraw pierwszego starcia klienta z wielkim światem :). Pasjonatka nieodkrytych przestrzeni pamiętna słów Remarque'a, że „wszystko, co można dostać za pieniądze, jest tanie”, przed wszystkim oferuje bezcenne, bo nienabywalne uśmiech i gwarancję zadowolenia z wybranej oferty. Dopiero przepełniona euforyczną wonią porannej kawy gotowa jest zmagać się z deficytem miejsc parkingowych. Z chęcią podpatrywałaby Maxwella szeleszcząc turniurą, ale dopóki nie ma wehikułu czasu, wycisza się fotografowaniem współczesności, albo ... czytaniem trzech książek jednocześnie, bo przecież nie warto tracić czasu :)

Gabriela Rojewska

sprzedaż kolonii zagranicznych i obozów krajowych

Gdyby mogła przenieść się w wymarzone miejsce – zamieszkałaby nad polskim morzem i prowadziła rodzinny pensjonat, póki co w urokliwe zakątki naszego wybrzeża wysyła innych. Z uśmiechem i przeświadczeniem, że pomaganie ludziom urzeczywistniać ich marzenia jest miłe. Wbrew cichej i spokojnej naturze pasjonuje ją historia II wojny światowej. Kiedy nie piecze ciast, nie spaceruje z psem, czy nie spędza weekendu nad jeziorem, zgłębia tajniki geografii politycznej świata lub ćwiczy czytanie na czas. W wolnym czasie ogląda mecze piłki nożnej, gra w tenisa ziemnego lub przesłuchuje płyty Madonny, Starego Dobrego Małżeństwa i reggae na zmianę.

Anna Walentynowicz-Hińcza

sprzedaż kolonii i obozów na Mazurach

Panaceum na poranny nastrój - człowiek inny niż ten widziany w lustrze. Pamiętając o tym, z ochotą co rano wkracza do biura czerpać satysfakcję z kontaktu z kolejnym zadowolonym klientem. Siebie też lubi, ale z obawy przed posądzeniem o narcyzm, woli lubić innych. Dopieszczaniu swojej osoby natomiast oddaje się wieczorami w skrytości wanny, wypróbowując kolejne kąpielowe specyfiki i oddając się marzeniom o byciu brytyjską królową. Prywatnie róża „na jednej z wielu gwiazd” oswojona przez Małego Księcia, bo wbrew obiegowej opinii naprawdę lubi dzieci :).

Ewa Ławniczak

organizacja i sprzedaż kolonii, obozów oraz biwaków na Mazurach

Krynica spokoju bez zbędnych emocji, choć słonecznie doradzi, dopasuje, zoptymalizuje ofertę, bo turystyka i przygoda to spodnia warstwa jej natury. Relaksuje się między słowami, słowami, słowami... choć niekoniecznie w wykonaniu Szekspira :). Jak przystało na prawdziwą kobietę nieodgadnione ma wnętrze - ciem boi się całkiem według przyjętych standardów (o myszach danych nie ujawnia), za to w szał nie wpada już całkiem nieprzepisowo, a kobiecą dociekliwość badacza syci awanturniczymi historiami Vlada Palownika. Jeszcze bardziej niepokojące jest, że choć jak każde dzienne zwierzę kocha słońce, zawsze odpowie, że najbardziej lubi "Zmierzch". Doniesień o wampirzych atakach jeszcze nie zanotowano :)

Michał Kruszyński

kierownik Ośrodka Wypoczynkowego Kulka

Śnieg, mróz, deszcz czy kilkudziesięciostopniowy upał nie mają znaczenia, jeśli w planach ma bieganie. Udział w maratonach daje mu możliwość sprawdzenia się i realizacji coraz ambitniejszych planów, również tych zawodowych. Nie lubi samotności, a dzięki umiejętności słuchania drugiego człowieka szybko nawiązuje przyjaźnie i potrafi z każdym znaleźć wspólny język. Zaś jako zagorzały kibic FC Barcelona chętnie przeniósłby się do Hiszpanii, gdzie z pasją uprawiałby winorośl w oczekiwaniu na pierwsze winobranie. W pracy towarzyszyłby mu niezapomniany dźwięk trąbki Louisa Armstronga.

Sylwia Matwiejuk

organizacja imprez i zielonych szkół na Mazurach

Choć uważa, że największy sukces ma jeszcze przed sobą, to może pochwalić się dobrymi efektami w pracy z przedszkolakami. Krzywda dzieci - to coś, co porusza ją do głębi i motywuje do działania. I choć odpowiada jej życie tu i teraz, to nie straszne jej nowe wyzwania, które przyjmuje z uśmiechem na twarzy. W słuchaniu muzyki nie przeszkadza jej czytanie książki, a najlepiej kilku naraz, bo ma ogromny apetyt na wszystko, nie tylko ulubione słodycze. Równie mocno jak książki kocha pomalowane paznokcie... te u stóp przez 12 miesięcy w roku.

Marta Jakubkiewicz

organizacja imprez i zielonych szkół na Mazurach

Rozsądna w pracy i romantyczna prywatnie. Pierwsze widać po wynikach, drugie po oglądanych filmach i czytanych książkach, najchętniej przy zapalonych świecach. Jako osoba młoda uważa, że największy sukces ma dopiero przed sobą. Zamierza go osiągnąć w Olsztynie, który, odkąd tu przybyła, uważa za swoje miejsce na ziemi. Tu, i nie tylko tu, ma swoich przyjaciół, z którymi lubi spędzać wolny czas. Przyjaciół lubi, ale nie cierpi mieć za dużo wolnego czasu, bo jej pasją jest praca, dzięki której się rozwija i doskonali swe umiejętności. Uwielbia, gdy zrealizuje zaplanowane cele. Cieszy ją każdy dzień, który może spędzić na koloniach z dziećmi. Jest zawsze uśmiechnięta, uchodzi za osobę spokojną i opanowaną w najtrudniejszych sytuacjach. Nie ocenia ludzi pochopnie, zawsze stara się zrozumieć ich punkt widzenia. Ma wielki apetyt na życie na wysokich obrotach, ale przed mostami zawsze zwalnia.

Katarzyna Kuźniewska

specjalistka do spraw jakości i realizacji programu

Mistrzyni nawiązywania kontaktów. Rzeczy niemożliwe załatwia od ręki, cuda zajmują jej kilka dni. Podobno całą dobę nie śpi, bo telefony odbiera o każdej porze dnia i nocy. Rano żałuje, że znów zaspała, ale nigdy się nie spóźnia. Prędzej zapomni zjeść niż sprawdzić e-maila, co widać. Twardo stąpa po ziemi, odkąd dowiedziała się, że mama Jelonka Bambi nie żyje tylko w bajce, lecz rzuca wszystko, gdy na horyzoncie pojawi się szalony pomysł na sześć zer na koncie, choćby wyczytany w horoskopie. Z włażenia na drzewa już wyrosła, ale lubi spacery po lesie z psem. Dzień podsumowuje herbatą w coraz to innym kubku i z książką Osieckiej lub starą polską komedią. Oczami wyobraźni przenosi się wówczas do tatrzańskiego schroniska, gdzie widzi się w roli gaździny. Fantazję ma zresztą bujną, jest w stanie wyobrazić sobie każdą niebezpieczną sytuację i... jak jej uniknąć. Lubi każdą muzykę z mądrym tekstem. Sama też kiedyś występowała, ale w grupie teatralnej.

Anna Janczyk

pion wsparcia, zaopatrzenie

Praca wypełnia jej życie. I choć rano ciężko jej wstać, to właśnie w pracy najchętniej spędza weekendy i w drodze do niej nawet czarny kot jej niestraszny. Najwyżej zrobi trzy kroki w tył. Czarodziejskich różdżek, jako duch niezależny od ludzkich słabostek, nie zamierza używać. Zadowolona ze swojego tu i teraz, w wolnych chwilach z upodobaniem popada w pracoholizm z lekturą Kodeksu pracy w tle.

Marzena Wilga

księgowa

Rachunkowością w turystyce zajmuje się od lat i czyni to z powodzeniem. Jak na prawdziwą księgową przystało, nigdy nie wpada w szał, cechuje ją dokładność, a pracowitość ma głęboko zakorzenioną w naturze. A jednak jej świat nie ogranicza się jedynie do rzędów cyfr i bilansu zysków. Na pierwszym planie jest rodzina, z którą spędza każdą wolną chwilę. Poza tym lubi dobre sensacje, powieści przygodowe, piesze wycieczki i słońce na niebie. Przeraża ją panująca na świecie bieda, dlatego jeśli może, chętnie przychodzi innym z pomocą. Miewa chwile wielkiej słabości, kiedy zapomina o bożym świecie. A stan ten zwykle wywołuje... zapach smażonych pączków.

Kadra kolonii i obozów

Praca z dziećmi i młodzieżą pozwala podzielić się swoimi umiejętnościami, wiedzą i pasją, dając wiele satysfakcji i radości. To praca ciekawa, ale i wymagająca. Do podołania temu zadaniu nie wystarcza sam zapał, potrzebny jest także profesjonalizm, dobre przygotowanie i rzetelna wiedza. Na naszych koloniach i obozach pracuje kompetentna kadra z udokumentowanym przygotowaniem pedagogicznym, a także bogatą wiedzą praktyczną na temat odpowiedzialności, psychologii oraz współpracy w grupie, która z zaangażowaniem opiekuje się młodymi podopiecznymi, dbając zarówno o ich bezpieczeństwo, jak i rozwijanie zainteresowań oraz dobrą zabawę.

społeczność

certyfikaty